dobry prawnik Katowice

Aktualności

Kontakt: 660 694 987

Odpowiedzialność zarządcy drogi za szkody powstałe z jej nieprawidłowym utrzymaniem od dawna znana jest i niekwestionowana w orzecznictwie sądowym. Dlaczego zatem wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie, przyznający poszkodowanemu od zarządcy – Gminy Poraj, z tytułu nieprawidłowego utrzymania drogi, zadośćuczynienie w wysokości 600.000,00 zł wartym jest wzmianki? Orzeczenie to dotyczy zadośćuczynienia, a zatem sąd orzekał o roszczeniu za krzywdę doznaną na osobie. Tego typu sprawy, w odróżnieniu od odszkodowań za szkody w mieniu charakteryzują się dużą niejednolitością orzecznictwa w zakresie wysokości przyznawanych poszkodowanym świadczeń. W przypadku szkody w mieniu istnieje szereg narzędzi umożliwiających organowi orzekającemu ustalenie ich wartości (przykładowo: obiektywnie weryfikowalny koszt naprawy powstałych uszkodzeń, spadek wartości uszkodzonego przedmiotu). Takich narzędzi brak jest natomiast w przypadku orzekania o krzywdach na osobie. Co prawda odpowiednie przepisy prawa cywilnego wskazują na przesłanki, które winny być brane pod uwagę przy ustalaniu wartości takiej postaci szkody, ale mają one charakter klauzul o charakterze generalnym i abstrakcyjnym, czego efektem była zazwyczaj niska wartość zasądzanych świadczeń.


Komentowane orzeczenie jednakże jest wyrazem postępujących zmian związanych z tą kwestią. Zgodnie z uzasadnieniem wyroku:
„Ustalając wysokość zadośćuczynienia. Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności istotne dla ustalenia rozmiaru doznanej krzywdy. Żądane zadośćuczynienie pieniężne miało na celu naprawienie szkody niemajątkowej za doznaną krzywdę w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd brał pod uwagę w szczególności zgromadzoną dokumentację lekarską oraz opinie biegłych sądowych, a także m.in. rozległość doznanych urazów, wiek poszkodowanego, przebieg leczenia, a także procentowy, trwały uszczerbek na zdrowiu…”


Mając na uwadze, iż poszkodowany doznał trwałych urazów, paraliżu i wymaga stałej opieki, trudnym jest przeliczenie doznanych cierpień na jakąkolwiek wartość pieniężną, niemniej wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie ukazuje, iż tendencja do zasądzania zadośćuczynień za doznane krzywdy w symbolicznej wręcz wysokości, podlega zmianom na korzyść poszkodowanych.